niedziela, 16 września 2018

HITLEROWSKI ORZEŁ FASADOWY GREISERA W GŁĘBINACH JEZIORA GÓRECKIEGO.

Na dnie Jeziora Góreckiego, w sercu Wielkopolskiego Parku Narodowego nadal może spoczywać, mosiężny orzeł nazistowski z fasady byłego pałacu namiestnika Kraju Warty III Rzeszy Arthura Greisera.
W 2014 roku po raz pierwszy, kompleksowo opisałem problematykę zatopionego godła nazistowskiego Greisera i ewentualnego źródła jego pochodzenia. Krótki artykuł zamieściłem na mojej stronie "Śladami Historii Puszczykowa i okolic". Nie spotkałem się wcześniej, aby temat był znany, a tym bardziej nagłośniony...
Negatywne efekty przyniosły także poszukiwania tak szczegółowej informacji, zarówno w internecie, jak i innych źródłach. 
Zainteresowanie istnieniem orła fasadowego na pałacu Greisera w Jeziorach przyszło jeszcze w 2011 roku, tuż po mojej wizycie w Imperial War Museum w Londynie. Własnie tam, w tamtejszych zbiorach znajduje się egzemplarz wielkiego orła fasadowego autorstwa profesora Kurta Schmid-Ehmena, a pochodzący z kancelarii III Rzeszy w Berlinie. Drugi orzeł z tej samej kancelarii eksponowany jest w Muzeum Sił Powietrznych USA w Dayton. 
Profesor Kurt Schmid-Ehmen (1901-1968) uważany jest za twórcę nazistowskiego orła cesarskiego III Rzeszy. Projektował wiekszość orłów fasadowych ważniejszych gmachów III Rzeszy. Do jego największych dzieł należą 6-metrowy orzeł na trybunę w Norymberdze i 9-metrowy orzeł na szczyt pawilonu międzynarodowej wystawy w Paryżu w 1937 roku. 
Po zakończeniu działań wojennych prawie wszystkie dzieła prof. Ehmena, z przyczyn oczywistych -symbolika nazistowska- zostały zniszczone. Znane są zachowane, wspomniane wyżej  dwa egzemplarze, w muzeach w Londynie i w Dayton. 
A co z rezydencją w Jeziorach?
Gdyby faktycznie istniał tam orzeł fasadowy,  to czy autorem mógłby być prof. Kurt Schmit-Ehmen? Z pewnością tak, bo któż miałby zaprojektować dzieło dla namiestnika, jak nie nadworny rzeźbiarz "glap" III Rzeszy?
Co do istnienia takowego godła na fasadzie w Jeziorach byłoby to wielce prawdopodobne, ponieważ pałac spełniał nie tylko rolę rezydencji, ale tu również namiestnik Kraju Warty przyjmował członków kierownictwa III Rzeszy, w tym Heinricha Himmlera. Zasadne byłoby, aby nowy budynek ozdobiony był symbolem nazistowskim, który dodawałby splendoru surowej i monumentalnej architekturze pałacu...
Przełom w moich poszukiwaniach przyniosł 2014 rok. Wówczas w źródłach odnalazłem niesamowicie interesującą, zaledwie trzyzdaniową wzmiankę, pośród wspomnień harcerza z Puszczykowa, która potwierdziła moje wcześniejsze przypuszczenia. Wzmianka umieszczona była  w ciekawym opracowaniu, autorstwa pana Ludwika Madeja, poświęconemu dziejom ZHP w Puszczykowie 1932-1950. 
Oto co wspomina druh Kazimierz Perski:

"... w posiadłości Greisera był maszt i ogromny orzeł mosiężny na ścianie budynku na jego części frontowej. Po wojnie harcerze puszczykowscy zerwali go linami i zaciągnęli na brzeg Jeziora Góreckiego. Tutaj łódką wypłyneli na środek i zatopili..."

Ja widzimy orzeł z fasady pałacu Greisera istniał, ale tak naprawdę, oprócz puszczykowskich harcerzy nikt go nie widział... 
Niestety w moich poszukiwaniach nie natknąłem się na jakąkolwiek fotografię z czasów wojny, dokumentującą opisanego orła. Zwróciłem się również o pomoc do znanej, cenionej badaczki i autorki pracy o rezydencji Arthura Greisera w Jeziorach pani Wandy Bech, która stwierdziła, iż  nie spotkała sie wcześniej z informacją o istnieniu orła na fasadzie pałacu, ani też nie widziała fotografii, na której mógłby być uwieczniony... 
Ciekawostką może być ewentualna wartość materialna orła fasadowego z rezydencji Greisera. Generalnie taki zabytek byłby bezcenny z punktu widzenia wartości historycznej. Natomiast wartość materialna? Dodam jedynie, że w 2006 roku wydobyto z morza brązowego orła nazistowskiego ,będącego ozdobą rufy zatopionego u wybrzeży Brazylii hitlerowskiego krażownika Admirał Graff Spee. Cena wyjściowa tego zabytku na aukcji wynosiła wówczas 26 milionów dolarów...
Co do domniemanych skarbów w Jeziorach, w przeszłości kilkukrotnie dokonywano głośnych poszukiwań na terenie rezydencji Arthura Greisera. Szukano legendarnego schronu, ukrytych tam skarbów, zarówno w parku, jak i we wnętrzach. Natomiast, generalnie nie zwrócono uwagi na głębiny jeziora.
A właśnie tam, do dziś może spoczywać  prawdziwy rartytas, ten faktyczny i realny skarb Arthura Greisera - wielki orzeł fasadowy - godło nazistowskie, symbol idei, której zawierzył do końca i za którą został po wojnie sprawiedliwie powieszony na stokach poznańskiej Cytadeli.


                Robert Kiszkurno

"Śladami historii Puszczykowa i okolic"
                  16.09.2018 r. 


POST SCRIPTUM:

Sprawę ewentualnego pochodzenia zatopionego w Jeziorze Góreckim nazistowskiego orła fasadowego z pałacu Arthura Greisera w Jeziorach opisałem po raz pierwszy w przestrzeni publicznej w moim artykule z 2014 roku na mojej stronie "Śladami historii Puszczykowa i okolic", sugerując podjęcie prac lokalizacyjnych i poszukiwawczych.
Po pewnym czasie sprawą zainteresował się pan Piotr Kempski, sympatyk i czytelnik mojej strony i pasjonat historii. Nakłonił on i przekonał profesjonalną i doświadczoną grupę poszukiwawczą do próby lokalizacji zatopionego zabytku - orła w Jeziorze Góreckim.
Informuję, że w dniach 22 i 23 września 2018 roku w Jeziorach, na terenie byłej rezydencji namiestnika kraju Warty Arthura Greisera odbędą się kompleksowe poszukiwania - bezinwazyjne badania gruntu i budynku metodą georadarową, elektrooporową i grawimetryczną. Badania organizuje i przeprowadzi Stowarzyszenie Miłośników Historii ODYN z Pawłówka koło Kalisza, na podstawie udzielonego przez starostę poznańskiego pozwolenia.
Natomiast próba namierzenia nazistowskiego orła Greisera w jeziorze przez wymienione stowarzyszenie ma odbyć się dodatkowo, w ramach powyższej, głównej akcji poszukiwawczej a planowanej na ziemi i w budynku...
Czy po blisko 73 latach zalegania na dnie jeziora godło nazistowskie Greisera zostanie zlokalizowany, a następnie wyłoni się na powierzchnię? 
Jeżeli tak, to byłoby z pewnością bezcennym eksponatem muzealnym, związanym z okupacyjną historią Wielkopolski. Byłby także przestrogą dla przyszłych pokoleń przed szaloną ideą jaką jest faszyzm, a przede wszystkim przed inteligentnymi przestępcami i mordercami w białych rękawiczkach, zza biurka, skrajnie wiernych, zaślepionych ideologią i żądzą władzy. 
A przykładem takiego potwora jest właśnie Arthur Greiser. 


Arthur Greiser - namiestnik Rzeszy w Kraju Warty ( 1939-1945)
źródło( By Bundesarchiv, Bild 183-E05455 / CC-BY-SA 3.0, CC BY-SA 3.0 de, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=5362395

Imperial War Museum - Londyn.

Imperial War Museum - Londyn.


Imperial War Museum - Londyn.

Imperial War Museum - Londyn.

Imperial War Museum - Londyn.



W trakcie opracowania artykułu korzystano z następujących źródeł:

- Ludwik Madej: "Dzieje Związku Harcerstwa Polskiego w Puszczykowie 1932-1950"                                                                    - https://web.facebook.com/groups/1014014351964185/       (nazistowskie tajemnice)

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza